Ładne, różowe, szczęśliwe pożyczki

Ładne, różowe, szczęśliwe pożyczki

Poradnik

Ładne, różowe, szczęśliwe pożyczki o niesamowicie wysokich kosztach… A jednak ludzie się na to łapią?

Pożyczka o rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania sięgającej prawie 80% to moim zdaniem czyste złodziejstwo! Mimo wszystko jednak legalne, bo zgadzamy się przecież na warunki! Czemu?

Mechanizm potwornego RRSO: czym jest i jak on działa.

Przeglądając jak co dzień Internet, wyskakują nam reklamy. Nawet jeżeli stosujemy oprogramowanie typu AdBlock czy AdBlocker, skuteczność antyreklamowa nigdy nie wyniesie 100%. Może dlatego, że nie wyświetla mi się reklam zbyt wiele, na tą zwróciłem szczególną uwagę, oraz wzbudziła ona moje szczególne oburzenie.

Ładne, różowe, szczęśliwe pożyczki

Był to mały baner, o różowej kolorystyce, reklamujący hapi pożyczki. Już sama nazwa wydała mi się idiotyczna, spolszczenie angielskiego słowa happy (szczęśliwy) wydaje mi się tu być nieco nie na miejscu, bo często po pożyczki sięgamy, kiedy zdarzy się w naszym życiu coś niedobrego. Ale nazwa i kolorystyka to kwestia co nieco gustu i tego nie zamierzam roztrząsać. Podniesienie mojego i tak zawsze wysokiego ciśnienia spowodował dopisek małym druczkiem na reklamie, opiewający RRSO na 78,35%! I co z tego? Co to znaczy? Mam wrażenie, że spora ilość osób nie ma najmniejszego pojęcia co ten wskaźnik oznacza, oraz czy prawie 80% to dużo czy mało.

Dlatego chciałbym rozłożyć na czynniki pierwsze czym jest RRSO oraz wytłumaczyć, jak może działać taki mechanizm. RRSO to rzeczywista roczna stopa oprocentowania. Co to oznacza dla przeciętnego zjadacza chleba, a nie analityka finansowego? Oznacza to ile musimy naprawdę zapłacić za pożyczkę w każdym roku.

Omówimy po kolei każdy fragment tej nazwy, aby wszystko było zrozumiałe. RRSO to stopa rzeczywista. To oznacza, że muszą w niej być zawarte WSZYSTKIE opłaty, niezależnie od ich nazwy. Wskaźnik ten wymyślono dlatego, że wiele banków czy chwilówek ukrywa koszty swoich kredytów, podając nam na przykład wyjątkowo niskie, atrakcyjne oprocentowanie, ale odbija sobie sporą część kosztów w marży. Można też zrobić odwrotnie. Na reklamie wychwalać brak marży, a braki odbić sobie w oprocentowaniu. Jeszcze jednym zabiegiem ukrywania kosztów może być rozłożenie kredytu na bardzo długi okres spłaty i lansowanie niskiej raty, gdzie tak naprawdę koszty kredytu będą wyższe.

RRSO to stopa roczna, czyli podawana w skali roku. To oznacza, że przy przykładowym RRSO prawie 80%, pożyczając pieniądze na rok, będziemy musieli oddać o 80% więcej, niż pożyczyliśmy. Dużo, co nie? Oczywiście tutaj liczenie komplikuje się nieco bardziej, bo w pierwszym miesiącu roku (załóżmy, że kredyt został wzięty na początku stycznia) mamy naliczane odsetki od całej kwoty kredytu. Z kolei w ostatnim miesiącu, dla przykładu grudniu, odsetki są naliczane tylko od kwoty jaka nam pozostała na grudzień, czyli ostatniej raty i są znacznie mniejsze. W miesiącach pomiędzy początkiem a końcem naliczanie odsetek naszego kredytu za każdy miesiąc jest proporcjonalne do kwoty, jaka pozostała do całkowitego spłacenia naszego kredytu. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, jeżeli nasz kredyt został wzięty na 2 lata, to zapłacimy 80% odsetek w pierwszym roku oraz 80% odsetek w drugim roku. To znacznie zwiększa koszty kredytu.

Rozumiem, że każdy biznes jest prowadzony po to, aby wykazać zysk i zarobić na życie. Niezależnie czy sprzedajemy watę cukrową, naprawiamy traktory czy udzielamy pożyczek. Jednak opłata rzędu 78,35% w skali roku to okropne złodziejstwo! Na stronie mamy atrakcyjnie wyglądający kalkulator pożyczek, gdzie suwakami możemy wyregulować kwotę kredytu oraz okres spłaty. Wtedy wyskoczy nam wysokość raty, podana dużą czcionką i pogrubionym pismem. Małym druczkiem z kolei dowiadujemy się, ile będziemy musieli naprawdę oddać.

Zobaczmy skrajne przypadki, minimalny kredyt z minimalną kwotą oraz maksymalny kredyt.

Biorąc kredyt na minimalną kwotę 800zł do ręki na okres 3 miesięcy musimy oddać 1069,71zł. Czyli koszty naszego kredytu to prawie 270zł. Daje nam to niemal stówkę za każdy z 3 miesięcy. Dość sporo, zakładając, że pożyczaliśmy tylko 800…

Kredyt wzięty na maksymalną dla kalkulatora kwotę 15 000zł i najdłuższy okres rat, czyli 36 miesięcy to 32 418,70zł do oddania! To oznacza, że musimy oddać ponad dwa razy tyle, ile dostaliśmy w ciągu trzech lat. Jest to potworny i złodziejski koszt kredytu, przekraczający umiar, zdrowy rozsądek i zasady moralne. Oczywiście, że kredyt musi kosztować, ktoś przecież udziela nam pożyczki, aby na tym zarobić, a nie z dobroci serca! Ale oddanie ponad 17 tysięcy kosztów kredytu, kiedy pożyczyliśmy 15 tysięcy to złodziejstwo! Legalne złodziejstwo, bo przecież zaciągając kredyt znamy jego warunki i zasady i wyrażamy na nie zgodę.

Mimo wszystko jednak ludzie dalej zaciągają tak drogie kredyty. Czemu? Idealnej odpowiedzi niestety nie znam, podam jednak kilka z moich głównych domysłów:

Po pierwsze, reklamy. Mając tak wysokie zarobki z kredytów taką instytucję stać na reklamy, gdzie się da, zaś wiele osób z lenistwa lub pośpiechu bierze kredyt tam, gdzie trafi w pierwszej kolejności. Odpowiednio przygotowane materiały kuszą nas wizjami zakupu wymarzonego sprzętu, ekskluzywnych wakacji, których każdy będzie nam zazdrościł lub sportowej bryki, którą zaparkujemy na widoku, aby każdy ją widział. To jednak działa na wyobraźnię i kołacze się gdzieś w zakamarkach naszej głowy. W końcu te reklamy wymyślili dobrze opłaceni spece, znający sztuczki i triki psychologiczne, aby skłonić nas do wzięcia kredytu.

Drugim powodem według mnie będzie niewiedza ludzi na temat finansów. Sprawy finansowe to w Polsce czarna magia, RRSO może być równie dobrze oznaczeniem trutki na szczury, bo nikt nie kojarzy tej nazwy. Kredyty są brane bez głowy i bez zastanowienia. Liczy się tylko wysokość raty, a przy próbie rzetelnego porównania kredytów odpuszczamy po 3 minutach, bo nie mamy na ten temat bladego pojęcia.

Szybki kredyt
Szybki kredyt

Trzecim powodem jest prostota. Obecnie kredyt załatwiamy przez Internet w ciągu kilku minut. I to jest chyba najstraszliwszy czynnik, jaki przemawia za sukcesem takich firm. Jakby powiedział to Król Julian z filmu animowanego „Madagaskar”: „Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu!” Zanim zdążymy się zastanowić, porównać, skonsultować ze znajomym, to środki z uruchomionego kredytu są już na naszym koncie! Po co myśleć, skoro wszystko jest takie proste!

Kolejnym powodem, nieco odmiennym w temacie pożyczek, kredytów i finansów jest duma. Zwykle jesteśmy zbyt dumni, aby zapytać się kogoś bardziej ogarniętego w tym temacie o zdanie. No bo to by przecież sugerowało, że jesteśmy debilami… Ale przecież tak nie jest, a taka duma to bzdura! Jeżeli zepsuło się nam auto, to idziemy od mechanika lub prosimy kolegę, który lubi majsterkować i nie ma w tym żadnej hańby, że prosimy o pomoc! Kiedy źle się czujemy, to idziemy do lekarza, a nie próbujemy sami operować lub nastawiać złamań. Ale w przypadku finansów przeważnie zachowujemy się dumnie i nie chcemy pomocy. Przecież jesteśmy już dorośli i potrafimy sobie poradzić! Niestety, ale edukacja finansowa w Polsce leży i kwiczy i wielu dorosłych sobie kompletnie w tych tematach nie radzi! Płacz przychodzi dopiero wtedy, kiedy nie radzimy sobie ze spłacaniem rat i dopiero wtedy, jak małe dziecko, pełni pokory zwracamy się do rodziny o pomoc, bo jesteśmy w potrzebie. Ewentualnie próbujemy zachować naszą dumę i zaciągamy kolejną, bezmyślną pożyczkę, aby załatać braki w finansach, pogrążając się w coraz głębszej spirali kredytowej, z której potem nie ma wyjścia!

Wnioski? Rozmawiać, edukować, myśleć i czytać. Rozmowy o finansach są często niewygodne, ale nie musimy przecież nikogo pytać, ile zarabia. Lepiej zapytać, czy wie czym jest RRSO albo czy umie porównać kredyty. Tłumaczyć, w szczególności seniorom, którzy są naiwni jak dzieci, aby nie brali pożyczek samodzielnie, bo zostaną naciągnięci. Zawsze sprawdzać alternatywy i nie podejmować decyzji pod wpływem chwili.

Łatwiej oczywiście powiedzieć niż zrobić. Ale i tak zdecydowanie łatwiej się rozejrzeć przez godzinę, zadzwonić do kolegi, porozmawiać, niż przez kilka lat płacić horrendalne odsetki za bezmyślnie zaciągniętą pożyczkę!

 

0 0 votes
Oceń
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments