Jak ochronić swój telefon przed uszkodzeniem ?

Jak ochronić swój telefon przed uszkodzeniem ?

Elektronika i IT

Współczesne telefony dają nam cała masę możliwości, których nie mieliśmy jeszcze dekadę temu. Wraz z rozwojem pojawiły się problemy jak stłuczona szyba w smartfonie a tym samym całkowite lub częściowe zniszczenie całego telefonu. Ponieważ we współczesnym świecie smartfon jest urządzeniem z którego korzysta już większość z nas, dobrze jest go zabezpieczyć.

Po pierwsze etui lub futerał. – Istniej kilka możliwości. Od cienkich skórzanych mających zaledwie 0, 3mm, do niemal pancernych w których wykorzystywane są nowe technologie jak np. żelowa obudowa. Dla tych którzy lubią się wyróżniać znajdzie się też masa etui które poza funkcją ochronną mają masę motywów graficznych lub są artystycznie wykończone brokatem i innymi materiałami.

Po drugie szkło hartowane – Jednym z najważniejszych i jednocześnie największych elementów każdego smartfona jest wyświetlacz. Liczne rysy, pęknięcia mogą pozbawić nas telefonu na „amen”. Mimo, iż obecnie wiele telefonów ma wbudowane szkło w standardzie. Dobrze jest samemu dokupić zabezpieczenie. Choćby dlatego, że łatwiej jest wymienić ten element niż płacić za naprawę całego smartfona.

Na koniec chciałem wspomnieć o takim urządzeniu jak Powerbank. Jego brak wprawdzie nie wpływa bardzo na bezpieczeństwo naszej komórki ale obecnie telefony nie pozwalają na zbyt długie korzystanie z nich bez ładowania. Naładowany telefon działa po prostu sprawnie w porównani do tego który zaraz się wyłączy (błędy w oprogramowaniu, niezapisane pliki). Dzięki powerbank`owi będziemy mieli możliwość podładowania sprzętu w miejscach gdzie nie ma dostępu do gniazdka elektrycznego.

Jest to ważne dla osób które pracują zdalnie lub po prostu nie mogą się oderwać od mediów społecznościowych. Na pewno dla wielu pozostanie odciętymi od świata przez taki drobiazg jak brak energii, nie jest miła perspektywą.

 

Artykuł powstał  dzięki portalowi Tablety Tanio

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o